« 94 » ...
« 94 »
« 95 »
od naczelnego inżyniera o postanowieniu przeniesienia trasy. Kierownik budowy i partorg pochwalili decyzję, mimo iż zrodziła się niespodzianie, na pierwszy rzut oka mogła wydawać się ryzykowna i wymagała likwidacji wielu odcinków. Aleksjej zrozumiawszy, jakie korzyści rokuje propozycja Beridzego, nie posiadał się z radości. Naczelny inżynier musiał nawet ostudzać zapał swego zastępcy.
— Nie zachwycaj się zbytnio, przygotuj się na trudności — radził polecając Kowszowowi przystąpić natychmiast do opracowania nowego wariantu projektu. — Trzeba będzie długo pracować, zanim cała rzecz stanie się zrozumiała dla wszystkich. Zobaczysz jeszcze, że niektórym osobom moja propozycja nie przypadnie do smaku...
Tak też było. Następnego dnia Aleksjej, nieco strapiony, opowiedział Beridzemu, jak nieufnie przyjęli pracownicy jego wydziału nowe polecenie. Prosił Beridzego, aby sam porozmawiał z ludźmi.